Takiego świata nie powstydziłaby się nawet Sarah J. Maas

Autorzy na ogół dbają o każdy detal, jeśli chodzi o świat przedstawiony. Nie inaczej jest w przypadku fantastyki. Tło fabuły odgrywa tu największą rolę w całej powieści. Musi być porywające i zapierać dech w piersi. Książka zawładnie naszym sercem tylko wtedy, gdy przestrzeń będzie inna, ma nas zabrać do nieznanego nam świata, gdzie zapomnimy o rzeczywistości.

Bestsellerami zostają powieści, które mają w sobie coś wyjątkowego, ale najczęściej łączy ich walka dobra ze złem. Bohaterowie muszą być charakterystyczni, wyraziści, nie musimy ich lubić, aby ich zapamiętać. To właśnie połączenie bohaterów i przestrzeni decyduje o sukcesie fantastyki.

czaroziemie-seria

Susan Dennard stworzyła właśnie taką powieść. Jej najlepsza przyjaciółka, Sarah J. Maas, autorka będących na topie serii Szklany tron oraz Dwór Cierni i Róż, podkreślała, że debiut Susan był bardzo dobry. Według niej Prawdodziejka ma szansę wejść do kanonu i na stałe znaleźć miejsce na półkach czytelników. Czytając dzieła Susan, czujemy duży wpływ Sary na jej twórczość.

Prawdodziejka w Polsce swoją premierę miała 12 października 2016, niecałe siedem miesięcy później możemy powrócić do Czaroziemi i na nowo dać się porwać fabule. Od pierwszych stron widać postęp, jaki Susan zrobiła, pisząc drugi tom. Wzięła do serca krytyczne uwagi do poprzedniego tomu i szkoliła warsztat. Mamy więcej akcji, która gna i nie daje złapać tchu czytelnikowi, a bohaterowie nabrali charakteru.

Jest moc. Jest mrok. Jest rozmach i brak sztampy. Są emocje, nietuzinkowi bohaterowie i historia, która wciąga od pierwszych stron. Fabuła, która zaskakuje złożonością, i świat pełen magii oraz walki o władzę, w którym nic nie jest pewne i niejedno może zaskoczyć.

Marta Korkus, OkiemMK

Czaroziemie to niezwykły świat pełen tajemnic. W każdym zakątku czekają na czytelnika nieszablonowe kłopoty i problemy mieszkańców. Góry Stmayańskie to ziemia magów wiatru, otoczone z jednej strony potężnym Imperium Marstockim i Imperium Carrtoriańskim. Na południu, Imperium Dalmockim, przeważającą ogniodzieje, na północy, Dawna Republika, eterzyści. Góry Orchińskie to tereny magów ziemi.

IMAGINATIO_czaroziemie_mapa_1000X1000_250417

Bohaterowie pochodzą z różnych grup społecznych. Mamy Merika, księcia Nubrevny, wiatrodzieja, który jest kapitanem statku. Jest uparty, chce dla swoich ludzi jak najlepiej. Dba o ich dobro. Jego siostra Vivia, jest całkowitym przeciwieństwem, chce władzy za wszelką cenę.

Jaki to gest jej ojciec dopracował do perfekcji? Ach, racja, przerażający uśmiech Niharów. Wylała na usta złowieszczy grymas i obróciła się do stołu i głupców, którzy go odziedziczyli. A potem pozwoliła całej wodzie wrócić do dzbana, nie uroniwszy ani kropli.

Stanowiło to formę przypomnienia, że Vivia jest nie tylko księżniczką i dowódczynią okrętu, nie tylko prawowitą królową Nibrevny – gdyby tylko Rada zgodziła się odstąpić jej koronę. Vivia Nihar była przede wszystkim pływodziejką, i to cholernie potężną. Mogła utopić ich wszystkich samą myślą i nawet by przy tym nie sapnęła.

prawdodziejkaKolejną niezwykłą parą bohaterów są więziosiostry. Iseult jest Nomatyską, jej karnacja jest bardzo charakterystyczna, w niektórych społecznościach uważana za gorszą. Moc Is długo była nieznana, jest więziodziejką, czyli widzi więzi ludzi, zmiany ich nastrojów, odczucia. Lecz jej moc jest o wiele potężniejsza i całkowicie zaskoczy czytelników. Przeciwieństwem Is jest Safiya. Prawdodziejkę każdy chciałby mieć po swojej stronie, przez co bez przerwy pakuje się ona w kłopoty.

– Każdy kłamie – powiedziała w końcu.

– Ja nie. – Odkorkował słój i nabrał nieco zawartości na czysty skrawek lnu.

Gdy dotknął rany, ból powrócił. A potem przyszła mroźna fala ulgi.

– Oczywiście, że kłamiesz – zaoponowała, rozkoszując się chwilowym odwrotem bólu. – Jest, jak mówię, bardzie. Każdy kłamie, wszyscy kłamią. W rozmowach z przyjaciółmi. Pozdrawiając przechodnia na ulicy. W najbłahszych codziennych sprawach. Nieustannie wypowiadamy tysiące tysięcy drobnych, nieistotnych kłamstewek.

I na koniec został nam Krwiodziej. Aeduan jest najlepiej wykreowaną postacią. Jego cechy charakteru zachwyciły czytelniczki, w USA powstał nawet specjalny fandom. Pojawiło się wiele spekulacji na jego temat. Mężczyzna ma bardzo potężną moc, wyczuwa zapach krwi, dzięki temu może tropić swoje ofiary. Nie znamy jego historii, jest bardzo tajemniczy. Krwiodziej w drugim tomie serii o Czaroziemiach trochę nas zaskoczy.

To, co tam zobaczyła, zmroziło jej krew w żyłach. Na ziemi, zupełnie bezwładnie leżał krwiodziej – Aeduan.

Iseult wpatrywała się w niego dobrych kilka minut. Był nieprzytomny, spoczywał płasko na błotnistym podłożu, ubranie miał przemoczone i uwalane krwią. Jego noga wyglądała, jakby ktoś chciał odrąbać ją nożem do masła.

Tysiąc pytań przemknęło jej przez głowę, ale żadne nie wybrzmiało tak donośnie jak jedna gorączkowa myśl: uciekaj!

A jednak nie ruszyła się z miejsca.

wiatrodziejWiatrodziej swoją premierę będzie miał 10 maja. Jest to godna pozycja dla fanów Szklanego tronu, Szóstki wron, Czasu Żniw. Z ręką na sercu mogę wam zdradzić, że jest dużo lepsza od pierwszego tomu.

Wiatrodziej to gnająca akcja, wyraziste postacie oraz zjawiskowy świat Prawdodziejki rozwinięte i pomnożone przez dwa.

Maja K.

Książka jest dostępna w przedsprzedaży na empik.com.

Categories: Newsy