Opowieści z Krainy Wystawców (Pyrkon 2016)

Emocje po tegorocznej edycji Pyrkonu – największego festiwalu fantastycznego w Polsce – powoli opadają, czas więc na wspominki.

Od czterech lat Pyrkon odbywa się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Ogromne pawilony i hale wystawiennicze sprzyjają pomieszczeniu kilkudziesięciotysięcznych tłumów. W tym roku według nieoficjalnych danych festiwal odwiedziło 38 tys. uczestników. Innymi słowy, padł kolejny rekord.

I to dało się odczuć. Kolejki do wejścia na teren targów, kolejki do odbioru pakietów startowych, kolejki do sal z punktami programu. Na szczęście (bądź nieszczęście) nas to nie dotyczyło, ponieważ praktycznie cały Pyrkon spędziliśmy na naszym przytulnym stoisku. W Krainie Wystawców, która była naszym faktycznym domem przez trzy dni, wystawiały się najprzeróżniejsze podmioty: zaczynając od rzemieślników sprzedających własnoręcznie stworzoną biżuterię, przez sklepiki z akcesoriami mangowymi, a kończąc na wydawcach. I tu również odczuwało się ciasnotę, choć kolejek właściwie nie było (no, może do ubikacji). Zapobiegliwi organizatorzy przenieśli w tym roku wystawców do większej hali. Niestety wiązało się to z pewnym zamieszaniem i drobnymi problemami, które ostatecznie udało się pokonać, ale niesmak pozostał. W każdym razie, gdyby nie ta zmiana, mógłby być problem z dostępnością powietrza 🙂

Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja

Nasze stoisko zostało umiejscowione w głębi hali, pod ścianą naprzeciwko drzwi wejściowych. Z jednej strony mieliśmy wejście na antresolę, z drugiej salę konkursową, więc przez stoisko przetaczały się tłumy, nierzadko przystające i przeglądające naszą ofertę. Dodatkowo byliśmy doskonale widoczni z praktycznie każdego punktu, a to dzięki ogromnemu banerowi! Zdarzało się, że robiliśmy nawet za punkt orientacyjny. Rozmowy telefoniczne w stylu: „No hej, jestem pod SQN Imaginatio. Taki duży baner” w pewnym momencie stały się standardem. No i właśnie! Nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale na tym Pyrkonie po raz pierwszy wystawiliśmy się pod szyldem SQN Imaginatio, czyli marki, którą stworzyliśmy na potrzeby pomieszczenia prędko rosnącej oferty książek fantastycznych. W najbliższym czasie planujemy jeszcze szybszy jej rozrost, dlatego zachęcamy do śledzenia naszej strony internetowej www.imaginatio.wsqn.pl oraz profilu FB Fantstycznie nieobliczalni. Będzie się działo… Oj, będzie! Na tę chwilę chwalimy się kilkoma zapowiedziami, m.in. nową książką Anety Jadowskiej, świetną powieścią steampunkową The Mechanical czy fantastyką młodzieżową The Truthwitch.

Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja

W tym roku na Pyrkonie wyszliśmy do Was z dwiema kapitalnymi premierami. Po pierwsze, Grimm City. Wilk! Jakuba Ćwieka, czyli bezkompromisowy kryminał noir osadzony w brutalnym świecie inspirowanym Ameryką czasów prohibicji, skropiony elementami zapożyczonymi z baśni braci Grimm. Świetnie skrojoną intrygę kryminalną okrywa przepiękna i bardzo klimatyczna okładka wykonana przez Piotra Sokołowskiego (w środku książki znajduje się też sześć ilustracji jego autorstwa). Jego nazwisko również przyciągało uwagę odwiedzających. W tym miejscu chciałbym zachęcić Was do zajrzenia na profil FB Piotrka Sokołowskiego. Jeśli spodobała Wam się jego okładka, skrobnijcie mu coś na tablicy. Niech wie, że odwalił kawał naprawdę świetnej roboty 🙂

Jeśli jesteśmy przy Grimm City. Wilk!, to na festiwalu nie mogło zabraknąć i samego autora. Jakuba Ćwieka można było spotkać albo u nas na stoisku (współdzielonym z Tess Shirt; jeśli jesteście fanami twórczości Ćwieka, to warto zajrzeć do nich na stronę – mnóstwo fajnych gadżetów związanych z książkami Kuby), albo prowadzącego jakiś punkt programu. Na spotkaniu autorskim opowiadał o nowej powieści, a także o nowych projektach, nad którymi aktualnie pracuje. Później przez trzy godziny podpisywał książki na dyżurze autografowym, a w międzyczasie zdążył jeszcze z sukcesem pomówić o… motywie śmierci w muzyce. Na koniec soboty zajmował się konferansjerką podczas Maskarady, czyli wielkiego konkursu kostiumowego – jednej z najważniejszych atrakcji i zarazem tradycji Pyrkonu.

Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja

Drugą powieścią, z którą przyjechaliśmy na festiwal, byli Królowie Dary autorstwa znanego w Polsce z niesamowitych opowiadań Kena Liu (odsyłamy do „Nowej Fantastyki”, gdzie redaktor Marcin Zwierzchowski często publikuje jego teksty). Sama książka to znakomicie poprowadzona fabuła pełna politycznych zawiłości, bratobójczej rywalizacji i wyniszczającej rewolucji inspirowana historią starożytnych Chin. Nadmienię, że mieliśmy w planach ściągnąć autora na festiwal, ale niestety miał już inne plany. Niemniej wyraził chęć przyjazdu do Polski, więc możecie już rezerwować czas na przyszłym Pyrkonie, żeby porozmawiać z Kenem Liu. Przesympatyczny człowiek. Naprawdę warto poznać!

Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja

Na stoisku SQN Imaginatio można było spotkać się również z Jakubem Małeckim – który tłumaczył opowiadania Kena Liu do „Nowej Fantastyki” i był szalenie zainteresowany Królami Dary (czekamy teraz na jego opinię) – a także z Jackiem Łukawskim, który mimo że dopiero debiutował w lutym Krwią i stalą, to już dorobił się wianuszka wiernych fanów.

Pogoda nie dopisała, było zimno i przez większość czasu deszczowo, ale i tak nie mieliśmy okazji do podejrzenia czegokolwiek poza Krainą Wystawców 😉 Pomijając drobne niedociągnięcia organizacyjne, impreza bardzo nam się podobała. Z całą pewnością za rok pojawimy się ponownie. Przygotujemy dla Was coś ekstra i znów postaramy się zaskoczyć Was naszym stoiskiem. W tym momencie nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was na Pyrkon 2017 i gorąco zachęcić do odwiedzenia nas. Śledźcie naszą stronę i zaglądajcie na niniejszego bloga. Będzie się tu pojawiać dużo ciekawych, zakulisowych materiałów!

Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja Zdjęcie Pyrkon 2016 relacja

Categories: Relacje