Imaginatio News #9

Siadam do pisania nowego podsumowania, patrzę w kalendarz, na bogów, kiedy minęły te cztery tygodnie? Przecież dopiero, co był Polcon, Hugo, premiera Clovisa… No ale dobra, nic nie poradzisz, mały człowieku, w obliczu nieubłaganie upływającego czasu.

Aktualne podsumowanie zacznijmy tradycyjnie od ostatnich premier. 14 września do naszej kolekcji dołączyły dwa nowe tytuły.

okladka-patykiewicz-iwrzucawaswogien

Powieść I wrzucą was w ogień Piotra Patykiewicza zaskoczyła już pewnie niejednego czytelnika poprzedniej książki zmianą nacisków w powieści. Jest mroczniej, poważniej, ale nadal bardzo arktycznie! O samej książce więcej rozpisywać się tu nie będę, odsyłam za to do mojego tekstu zatytułowanego Mroźniejsze odcienie apokalipsy.

Co natomiast z odbiorem powieści? Z pierwszych recenzji wynika, że I wrzucą was w ogień co najmniej dorównuje Dopóki nie zgasną gwiazdy. Patykiewicz rozwinął swoje pomysły, rozbudował świat i jego mitologię, utrzymał przy tym odpowiedni klimat tajemnicy. Poniżej garść recenzji.

KAWERNA
BESTIARIUSZ
TRZYNASTY SCHRON
BOOKENDORFINA
KSIAZKARNIA

 jadowska-3d

Aneta Jadowska w Dziewczynie z Dzielnicy Cudów porzuca dobrze już znany Thorn i przenosi nas w nowy, dziewiczy teren. Tym razem eksplorować będziemy alternatywną Warszawę. Towarzyszyć nam będą charyzmatyczni i śmiertelnie niebezpieczni Nikita i Robin. Więcej o książce, Anecie Jadowskiej i jej twórczości w tekście Emocjonujący spacer po alternatywnej stolicy Polski. Zapraszam do lektury.

Powieść recenzje zbiera bardzo dobre. Co więcej, nie piszą ich tylko wieloletnie fanki Jadowskiej. Trafiają do nas głosy od czytelników, którzy wcześniej styczności z jej prozą nie mieli i teraz po lekturze Dziewczyny bardzo tego żałują. Najlepsza rekomendacja ever. Prawda? A żeby nie być gołosłownym, kilka recek poniżej.

POLACY NIE GĘSI
GAVRAN
KOCHAM KSIĄŻKI
CZWORGIEM OCZU
POLLYANNA

Jak już jesteśmy przy Anecie Jadowskiej i jej nowej powieści, to nie sposób nie wspomnieć o Coperniconie, gdzie odbyła się premiera Dziewczyny z Dzielnicy Cudów. Toruński festiwal rozegrał się 16–18 września w sześciu różnych lokacjach w obrębie mniej więcej Starówki (co było nieco uciążliwe, ale o tym w którymś z następnych akapitów). Jednym z gości Coperniconu była Aneta Jadowska. Autorka wzięła udział w dwóch ciekawych dyskusjach, przygotowała fascynujące prelekcje, hostowała w zlocie fanów Thorn Universe oraz poprowadziła galę z rozdaniem nagród. Jak widzicie, naprawdę miała ręce pełne roboty!

Ale po kolei. W piątek o 19:00 Aneta wraz z Magdą Babińską, Basią Karlik oraz Anną „Myszą” Piotrowską rozmawiały o specyfice urban fantasy. Było o definicjach, przykładach, romansach paranormalnych i bękarcich gatunkach literackich. W sobotni poranek wystartowaliśmy z dwugodzinnym zlotem. Rozpoczął się spotkaniem autorskim dotyczącym Dziewczyny z Dzielnicy Cudów. Następnie przeszliśmy do części konkursowej. Uczestnicy mogli zgarnąć wiele ciekawych nagród (część książkową sponsorowaliśmy oczywiście my). A okazje były dwie. 1) Konkurs kreatywny, gdzie drużyny miały za pomocą przeróżnych materiałów stworzyć wizerunek postaci z uniwersum. Haczyk był taki, że jury i publiczność musiała postać rozpoznać. 2) Typowa wiedzówka. Bardzo trudna, muszę przyznać, toteż ogromny szacun dla zgadujących za imponującą wiedzę! Na panelu W Polsce to się nie sprzeda Aneta wespół z Anią Piotrowską, Kubą Dębskim oraz Krzyśkiem Piersą rozmawiała o przyczynach, dla których pewne rzeczy nie mają prawa sprzedać się w danym środowisku. Temat wyewoluował troszkę w to, jak różni artyści podchodzą do marketingu i obecności na rynku, szukania swoich nisz czy bezpośredniego kontaktu z odbiorcami. Osoby, które natomiast spóźniły się na Galę rozdania nagród Piór Metatrona, mogły doznać szoku. Aneta zamknęła bowiem galę w rekordowym czasie niecałych 15 minut 😀 Prelekcja o trucicielkach obfitowała w interesujące i raczej trudno dostępne fakty z życia najbardziej morderczych kobiet świata. Warto się przejść przy następnej okazji. Niedzielę rozpoczął dyżur autografowy na stoisku księgarni Hobbit (zgodzili się sprzedawać nasze książki na Coperniconie; świetna ekipa prawdziwych fantastycznych fascynatów, których z tego miejsca serdecznie pozdrawiam). Aneta dzielnie składała podpisy i przybijała pieczątki (wzór wykonała niezastąpiona Magda Babińska). Dalej, o 12:00, prelekcja o trudnej i nie do końca dającej się opisać kwestii pochodzenia inspiracji. Ciężka sprawa z tą inspiracją, Aneta zapewnia!

1 7

6 4

3 2

Co prywatnie sądzę o Coperniconie? Bardzo fajna, jeszcze dosyć kameralna impreza fantastyczna, nieskażona komercyjnym wiecznym pędem. Ciekawy program, ciekawi goście. Wystawcy zgromadzeni w sali na wymiar, przez co – mimo że nie było ich zbyt wielu – nie czuć było pustki. Polcon mógłby się sporo tu nauczyć o gospodarowaniu przestrzenią 🙂 Gamesroom też szyty na miarę. Dobry program, w którym każdy znalazł coś dla siebie. Z całego serca szczególnie polecam zaglądać na prelekcje Pawła Majki. Świetny gawędziarz! Były tylko dwie rzeczy, które mi nie pasowały. 1) Rozrzucenie festiwalu po dość sporym terenie, gdzie przejście z jednej lokacji do drugiej potrafiło zająć nawet pół godziny, co przy dziesięciominutowych przerwach między poszczególnymi punktami mogło nastręczyć problemów. I to nie tylko dla uczestników, bo i prelegenci zdawali się zagubieni. Plus jest taki, że podczas takich rajdów można było sobie Starówkę obejrzeć, ale na cykanie fotek raczej czasu już nie było. 2) Konkurs cosplayów. Został zorganizowany w przepięknym, powiedziałbym renomowanym, Dworze Artusa. Tam też w bogato zdobionej auli na scenie występowali młodzi twórcy odgrywający postaci z książek, gier, filmów i kreskówek. Sam konkurs przyjął formę niezrozumiałego dla mnie stand-upu, którego forma była miejscami bardzo mocno pojechana, żeby nie powiedzieć niesmaczna (rozsypywanie płatków kukurydzianych i rozlewanie mleka w zabytkowej sali raczej nie jest w dobrym tonie, naprawdę). Pomimo to Copernicon bardzo polecam. Jak czas i okoliczności pozwolą, w przyszłym roku również przyjadę. Sam Toruń bardzo mi się spodobał, a mało jeszcze widziałem. A że Aneta zaoferowała przewodnictwo, to wiecie, zwiedziłbym i Toruń, i Thorn za jednym zamachem 🙂

To się rozpisałem 😀

czaroziemie-seria

W najbliższym czasie premiera Prawdodziejki Susan Dennard. Książkę dostaniecie 12 października. Choć część z Was może już ją mieć. Przedpremierowo powieść była dystrybuowana w EpikBoxie. Nie mogliśmy o tym wcześniej informować, bo książka w pudełku zawsze jest niespodzianką. Liczymy, że wkrótce pierwsi czytelnicy zechcą podzielić się opiniami.

W październiku ukaże się też mała niespodzianka dla fanów serii The Bone Season. Ale o tym w najbliższym czasie na Fantastycznie nieobliczalnych oraz profilu Czasu Żniw. Zachęcamy do śledzenia.

Piąta pora roku trafi do sprzedaży w listopadzie. Po długich wewnętrznych dyskusjach zdecydowaliśmy się na okładkę oryginalną. W pierwszej chwili bardzo mnie raziła, kombinowałem więc, z kim można by porozmawiać o stworzeniu własnej. Ostatecznie dałem się przekonać. Po oswojeniu się muszę przyznać, że ma coś w sobie. Zresztą taką okładkę najwięcej osób będzie kojarzyć.

zapowiedz-piata-pora-roku

I to niestety tyle, jeśli chodzi o rok 2016. Miał być jeszcze Ken Liu ze Ścianą burz, ale dostaliśmy tekst do tłumaczenia… i zamarliśmy. Moi drodzy, ta powieść w oryginale ma 1,5 miliona znaków! Agnieszka Brodzik zapłakała, ale zakasała rękawy i już wzięła się do pracy. Oczywiste jednak, że nie damy rady wyrobić się na grudzień. Stąd premierę przesuwamy w okolice pierwszego kwartału 2017 roku.

A co jeszcze ukaże się w 2017? Oto w miarę kompletny plan premier:

  1. Endgame. Reguły gry, James Frey i Nils Johnson-Shelton, styczeń 2017
  2. Zakazane życzenie, Jessica Khoury, luty 2017
  3. Akuszer bogów. Seria Nikity. Tom II, Aneta Jadowska, marzec 2017
  4. Powstanie. Wojny alchemiczne. Tom II, Ian Tregillis, marzec 2017
  5. The Bone Season. Pieśń jutra, Samantha Shannon, marzec 2017
  6. Ściana burz. Pod sztandarem dzikiego kwiatu. Tom II, Ken Liu, marzec/kwiecień 2017
  7. Wiatrodziej, Susan Dennard, kwiecień 2017
  8. Grimm City 2, Jakub Ćwiek, kwiecień 2017
  9. The Obelisk Gate, N.K. Jemisin, czerwiec 2017
  10. Ninth City Burning, J. Patrick Black, I połowa 2017
  11. Grom i szkwał. Kraina Martwej Ziemi. Tom II, Jacek Łukawski, I połowa 2017
  12. Godzina wilka, Andrius Tapinas, I połowa 2017
  13. Wyzwolenie. Wojny alchemiczne. Tom III, Ian Tregillis, sierpień 2017
  14. Zebulon Finch, Daniel Kraus, II połowa 2017

To oczywiście mocno wstępny plan, do którego może coś jeszcze dojść, ale już raczej nic nie powinno wypaść. Daty też mogą ulec zmianie. Zostawiam jednak w takiej formie, żebyście mieli choć przybliżone pojęcie, dlaczego warto nas śledzić 🙂

A na koniec zapraszam na Śląskie Targi Książki, gdzie będzie można spotkać nasze przedstawicielstwo w postaci Tomka i Szymona. Będzie również dwójka autorów Imaginatio: Aneta Jadowska i Jakub Ćwiek (choć Kuba będzie mówił tym razem o popkulturze rodem z USA, a nie fantastyce).

Categories: Newsy